Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie

23.03.2018
piątek

Czy to stocznia czy kopalnia?

23 marca 2018, piątek,

Mam raka.
Mam wywiadówkę.
Mam przesłuchanie techniczne klasy fortepianu.
Mam prezentację bitcoinów w klubie przedsiębiorców jeżdżących na desce i grających w badmintona.
Mam zakupy przedświąteczne. Wątróbka na pasztety.
Mam ojca w hospicjum, niedomowym, tylko dojeżdżam.
Mam bliźniaki. W sumie czwórkę dzieci, licząc męża i matkę.
Mam słaby pęcherz. A co z psem?
Mam bardzo utrudniony dojazd w piątki. Korki, przebudowa traktu Kaczyńskiego, ronda Kaczyńskiego i wiaduktu Rodziny Kaczyńskich.
Mam wątpliwości. Te protesty nic nie dają. Ustawione przez fejsbuki i Putiny.
Mam szefową dziwną taką. Do kościoła nie chodzi, a szukała sukienki do komunii dla wnuczki. Bez koronek, żeby była nietandetna taka, skromna. Po co ma widzieć, że protestuję? Kominiarki nie włożę, a dziennikarze tam kręcą, a inne babki na insta wrzucają. Będą gadali. Że byłam.
Mam dziecko w szkole. Po co ma mieć młoda nieprzyjemności, i tak korepetycje z polskiego już ma, bo nie czyta nic, tylko błądzi na jutubie.
Mam się wychylać? Z pociągu lubię się wychylać, wiatr w twarz, ale tak na co dzień – można się potłuc, posiniaczyć.

Nie mam przekonania do postulatów strajkowych. Postulaty strajkowe – co za bzdury. Czy to jakaś stocznia jest czy kopalnia? Faceci tylko się ucieszą, jak baby zastrajkują. W domu posiedzą, a robota, nie zając – niech Ukrainki sobie dorwą dodatkowe godziny. Te kobiety to dopiero mają ciężko. Wszystkie chłopy tam ponoć na wojnie albo zapici na ziemi leżą, o tak, przy drodze, w rowie. Mówiła mi Roksana.
Mam tyle dzieci, ile chciałam. Umiem tyłka upilnować. Było majtek nie ściągać.
Alimenciary jojczą. Biednych chłopów molestują. Jak cię, dziołszka, na bachora nie stać, to co z ciebie za matka?

Mam kuzyna z Opola w Manczesterze na taksówce, a kuzynka towary w sklepie tam na Wyspach rozkłada. Wystarczą badania krwi i paszport. Ma się możliwości. Każda kobita sobie coś załatwi. A do Cieszyna tanie busy kursują. Mężowi się powie, że telefon się zgubił, i jeden dzień nie odbierałaś. Po co staruszka denerwować. Kasa zawsze się znajdzie. Na kozaki, na święta, na tablet dla córki, na wódkę się znajdzie, to i na skrobankę się uzbiera. A na taki skok do Cieszyna można przyjaciółkę zabrać. Taki damski wypad plus wizyta na targowisku w Czechach.

Polka zawsze Polkę wesprze, morowe dziewczyny, nawet w więzieniu udaje im się wyskrobać, to co dopiero tu, na wolności, a ksiądz niech się swoimi sukienkami zajmuje – nie musi wiedzieć, gdzie my tych lekarzy babskich sobie załatwiamy.

Jest, jak jest, więc po co gardła zdzierać, złość piękności szkodzi.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 8

Dodaj komentarz »
  1. Ale żeś pani podsumowała! Ładnie, trafnie, ale smutno jest.

  2. A może tak: jestem za utrzymaniem prawa do aborcji w wypadu uszkodzenia płodu, ale aborcja nie jest dla mnie Ok, jak radośnie i różowo głosiła okładka Wyborczej i nie pójdę w jednym marszu z nawiedzonym babami z aborctjnego dream team? Może Tak?

  3. A fe, taka demotywatorka! Tego się po pani Agacie nie spodziewałam. Teraz, kiedy każde gardło, każde pióro i klawiatura powinny jak jeden maż I jedna żona protestować przeciwko tej haniebnej ustawie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Kwintesencja Matki Polki

  6. pominięty został jeszcze jeden ważny powód, dla którego wiele kobiet nie wyjdzie dzisiaj na ulice: mam inne poglądy.
    Po prostu. 🙂 #białyprotest

  7. A jednak poszły na ten protest !
    Aborcja , czy jej zakaz, nie powinna być hasłem na sztandarach manifestantów.
    W Polsce powinien być wprowadzony obowiązek badania poczytalności posłów i senatorów.
    Na stronie internetowej tygodnika Polityka / rok 2008 /, Wojciech Markiewicz zapoznaje czytelników z propozycją doktora psychiatrii Wiesława Łyjaka, który proponuje uruchomienie Poradni Zdrowia Psychicznego przy polskim parlamencie. Podobno takie poradnie funkcjonują już w kilku krajach, ale jak na razie omijają te kraje, które dopiero raczkują w technikach omijania demokracji parlamentarnej. Jak słusznie zauważył dr Łyjak, cytuję: ”Codzienne stresy, przemęczenie, niehigieniczny tryb życia, nadużywanie alkoholu, nikotyny i innych używek, wpływają destrukcyjnie na psychikę ludzką i obniżają lub znoszą zdolność wykonywania obowiązków”- koniec cytatu.
    Doktor Łyjak nie wspomina o stresach związanych z przyjmowaniem łapówek, czy innych korzyści majątkowych, ale miejmy nadzieję, że są to przypadki odosobnione. Jak twierdzi dr Wiesław Łyjak : „ W ostatnich latach w polityce coraz więcej jest osobowości antysocjalnych, jak nazwali je w ”Nowoczesnej psychiatrii klinicznej” Amerykanie Arthur P.Noyes i Lawrence C.Kolb. Osobowości antysocjalne, to osobnicy niedorozwinięci emocjonalnie, niedojrzałe osobowości. Notorycznie kłamią, nie potrafią słuchać argumentów drugiej strony, grają na najniższych ludzkich emocjach”.
    Doktor Łyjak wymienia kilka najczęściej spotykanych w polityce osobowości, a są nimi osobowość narcystyczna, osobowość anankastyczna, osobowość negatywistyczna, osobowość paranoiczna. Widzowie telewizji satelitarnej znają kilku polityków, którzy są konglomeratem tych osobowości i jednak ci politycy dalej brylują jako podręczni komentatorzy. Wyborcy z pewnością widzą potrzebę powstania takiej poradni przy polskim Sejmie, ale politycy udają , że to ich nie dotyczy.
    Jeżeli sportowcy mają obowiązek poddawania się badaniom antydopingowym, to politycy powinni być poddawani badaniom okresowo i to bez uprzedzania ich o terminie badania. Oni podejmują decyzję za nas i nieraz wbrew nam, a sportowcy co najwyżej wyrządzają sobie krzywdę zażywając niedozwolone środki dopingujące. Jak znam życie nikt z polityków Platformy nawet nie podniesie tego problemu na forum Sejmu, nie ma też co liczyć na inne partie polityczne. Badania te mogłyby zdziesiątkować parlamentarzystów.

  8. Widzac młode kobiety na marszu i słysząc ich argumenty doszedłem do wniosku że najważniejsza sprawą dla nich to dostęp do aborcji bez ograniczeń.Tak krzyczą wykształcone kobiety czyli dla mniej wykształconych najlepsza antykoncepcja,współzycie bez konsekwencji i odpowiedzialności za partnerkęze strony mężczyzn.

  9. Wszystkie przedstawione przez Panią wypowiedzi różnych kobiet potwierdzają znaną tezę, że mężczyźni są zaburzeniem w polu ewolucji. Przecież Ziemia jest kobietą – jak sama nazwa wskazuje. Przyroda też jest damą, zaś plemiona ludzkie w okresie matriarchatu nie prowadziły żadnych wojen. I o tym mówię JA – od urodzenia aż do nieuniknionej śmierci – MĘŻCZYZNA. Hej!