Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie

18.04.2019
czwartek

Strajk nauczycieli

Stół z powyłamywanymi nogami

18 kwietnia 2019, czwartek,

Prezesa nic tak nie cieszy jak nieszczęście innych. Na przykład nieszczęście dzieci narodzonych. Dlaczegóż miałoby bezdzietnemu kawalerowi zależeć na szkole i przedszkolu? Dar życia to błogosławieństwo, ale niektórzy panowie (i panie), niczym Chrystus, rezygnują z przekazywania tego daru. Dzięki temu nie muszą być „dyspozycyjni”, gdy podczas zebrania partyjnego lub herbatki przy koślawym stole oświaty dzwoni dyrektorka przedszkola z informacją, że pana córeczka/wnuczka ma kaszel i zielone gluty, czy może pan wyjść z pracy natychmiast i jak najszybciej odebrać dziecko, potrzymać je w domu, w cieple rodzinnym, by gluty wyschły, a innym dzieciom i wychowawczyniom żyło się lepiej?
Czytaj całość »

9.04.2019
wtorek

Lekcja

Jak ja strajkuję, to nikt nie żałuje

9 kwietnia 2019, wtorek,

Nie pamiętam, by na ulice i zagranice wyszły tłumy domagające się więcej tekstów, gazet czy książek. Coś jednak się zmieniło. Teraz nikt nie żałuje, gdy ktoś strajkuje. Jeszcze kilka lat temu, gdy pielęgniarki (i pielęgniarze?) ustawili białe miasteczko naprzeciwko gmachu Rady Ministrów, ludzie przynosili im wodę, jedzenie, grali im na gitarze, przystawali porozmawiać.
Czytaj całość »

3.04.2019
środa

Palenie książek

Czy prezes umie w recykling?

3 kwietnia 2019, środa,

Polskę i resztę świata obiegły fotografie palonych u nas na stosie książek fantasy i wszyscy wokół pomstują na Kościół lub chcą palić w odwecie książki katolickie, które dla nich z kolei brzmią bardziej „fantasy” niż niejedna książka o szkole, sierotach i uczniach autorstwa pani Rowling. Zaprawdę współczuję dyrektorowi Biblioteki Narodowej, bo jak sądzę, powinien na stałe mieć na parkingu kilka wozów strażackich. Jednak czy problemem ostatnich miesięcy, a może i dekad nie jest bardziej sam akt palenia niż los i tak rzadko czytanych książek?
Czytaj całość »

26.03.2019
wtorek

CD

Twórcy tfu, tfu, tfu

26 marca 2019, wtorek,

Jerzy Stempowski przewraca się w grobie, ale po to chyba, żeby ustawić sobie jeszcze lepszą ostrość widzenia. Oto jego kokieteryjne felietonistyczne dywagacje na temat pisania, a raczej potrzeby, by od pisania się powstrzymywać, by „papieru nie czernić”, zostały przez „Gazetę Wyborczą” i „Rzeczpospolitą” potraktowane poważnie. Chcąc zwrócić uwagę na nową dyrektywę o prawie autorskim, nad którą to debatuje PE, pozostawili pierwsze strony niezadrukowane.
Czytaj całość »

22.03.2019
piątek

Mama

Marsz dla życia

22 marca 2019, piątek,

W marszu dla życia chętnie wezmę udział, o ile będzie to marsz obrońców mojego życia. Życie rodzica jest narażone na apokalipsę od pokalanego poczęcia przez 24 godziny na dobę, albowiem żaden poradnik czy doświadczony życiowo i sypialnie katecheta nie mówi prawdy, którą niniejszym objawiam.
Czytaj całość »

13.03.2019
środa

Liliania Porter

Irak po Matejce

13 marca 2019, środa,

Synek mojej koleżanki na zakupach w sklepie skanuje każdy jogurt, lizak czy pudełko z płatkami. Aplikacja Shopwell sprawdza, ile chemii czyha na nas np. w kiełbasie lub czekoladzie. Pyk – kolor czerwony. Śmierć na miejscu od jakiegoś E czy oleju palmowego. Pyk – zielony. Tłuszcze nienasycone. Można przełknąć, będziesz żył. Szybko to poszło. Od wyczekiwania w kolejce, aż „rzucą” upragnione ochłapy na hak w mięsnym, do teraz, gdy nadmiar jedzenia w tej części planety dosłownie przytłacza, napiera jak bezustannie rosnąca hałda. Ludzie jedzą w kinie, na ulicy, a w tramwaju podróżują kebaby bez biletu. Próbowałam niedawno wytłumaczyć mojemu synowi, czym były afera mięsna i handel wędlinami w drugim obiegu. Szubienica za to, że człowiek chciał pomóc ludziom kupić szynkę. Winny zawisł na haku.
Czytaj całość »

11.03.2019
poniedziałek

Kolarz

Obłęd błędnika w Pruszkowie

11 marca 2019, poniedziałek,

Nie nadążam sama za sobą. Corbusierowskie hasło „dom to maszyna do mieszkania” przekułam w „dom to maszyna do wychodzenia”. Takie ucieczki to chyba reakcja na monotonię wieści ze świata: pedofilia, gwałty, #metoo, ten pan tamtą panią bił, ten upokarzał, teściowa porwała zięcia metodą na wnuczka, nieustająca sesja terapeutyczna powodująca, że chce mi się wyrwać z matni. Przy takiej liczbie obalonych pomników ma się wrażenie, że nikomu nie można zaufać, a sam terapeuta staje się podejrzanym – czyż naszą pamięcią i wspomnieniami nie da się manipulować? Da się. Pamięć, jak tygrysicę, da się wytresować.
Czytaj całość »

6.03.2019
środa

Jak zacząć pić w tydzień. Metoda 10 kroków

6 marca 2019, środa,

Wiele osób próbuje ograniczyć trzeźwość, ale zalicza niepowodzenia, nie potrafiąc zmienić dobrych nawyków na lepsze. Nie oszukujmy się, mało kto ot, tak po prostu wychyla kielicha, przypina wrotki i jeeeedzie. Niektórym potrzeba siedmiu, a nawet ośmiu prób w życiu. Moje rady poparte są wieloletnimi badaniami terenowymi, wsparłam się też metodyką wywiadu swobodnego, a mój prestiżowy kanał z wykładami obserwowany jest przez milion lub miliard Chińczyków, którzy stracili cierpliwość do starej medycyny chińskiej i podjęli moje wyzwanie. Czytaj całość »

28.02.2019
czwartek

Sztum

Byłam w Sztumie i wróciłam

28 lutego 2019, czwartek,

Byłam w Sztumie i wróciłam. Zaprosili mnie czytelnicy z Biblioteki Publicznej. Miasto liczy 10 tys. mieszkańców, z czego 9 tys. na wolności. Prócz zamku krzyżackiego, który cierpi na kompleks Malborka, bo jest cieńszy, mniejszy i krótszy, stoi tu gigantyczny zakład karny dla recydywistów. Takie nasze polskie Alcatraz, co prawda nie ma tu Zatoki San Francisco, ale jest Jezioro Sztumskie z pięknym deptakiem i romantycznymi szuwarami, że hej.
Czytaj całość »

25.02.2019
poniedziałek

Odkurzanie

Biały kołnierzyk

25 lutego 2019, poniedziałek,

Ile naliczyliście w waszym mieście drogerii? Ojczyzna drogeriami stoi. Masowo ulegamy nerwicy natręctw i mania czystości krąży nad krajem. Czyżby nerwica czystych rąk? Chyba chcemy wyszorować świat na glanc, na wysoki połysk. Jak inaczej wytłumaczyć przytłaczający sukces sieci drogerii otwierających co chwila swoje nowe sklepy? Wszelkie Rossmanny mnożą się jak norniki, u mnie na dzielni na rogu zakwitł niedawno Rossmann, jeszcze nie minęły dwa miesiące, a naprzeciwko już nowy, taki samiusieńki, kusi czerwonymi balonami. Co takiego ciekawego jest w sklepie z płynami do WC, detergentami i szamponami, że tak tłumnie go odwiedzamy?
Czytaj całość »