Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie

25.04.2018
środa

Warszawa

Nigdzie nie jadę

25 kwietnia 2018, środa,

W tę majówkę nigdzie się nie ruszam. Przeczytałam wstrząsającą „Księgę wyjścia” Mikołaja Grynberga i powiem Wam: nigdzie się nie wybieram. Za granicę nie jadę, bo nie jestem zdrajczynią. Będę podziwiała „kwiaty nad Wisłą mazowieckie”, a w szczególe te w ogródkach na Gocławiu. Szwagrobusy w korkach na Zakopiance nie dla mnie – stawiam na polskie elektroniczne auta, a że takowego nie mam, to siedzę na pupie i mam zamiar się wkluczyć i pławić w lekturze polskojęzycznych gazet, słuchać będę radia, radując w rodzinie słuchaczy, oraz umówiłam się, że popilnuję domu znajomej, która ma telewizor. Obejrzę sobie tenże.
Czytaj całość »

21.04.2018
sobota

Czyste firany

21 kwietnia 2018, sobota,

Mam słabość do Marka Zuckerberga, bo przypomina mi znakomitego hokeistę, który w ofensywnej akcji wypuścił sobie krążek za daleko i majtnął się, miast wykonać strzał. Okazał się tylko człowiekiem, a nie cyborgiem. Popełnił błąd.
Czytaj całość »

14.04.2018
sobota

Konstytucja dla Gowina

14 kwietnia 2018, sobota,

Miłościwie panujący rząd chce napisać nową konstytucję, ale że idzie mu to jak po grudzie, to na razie mamy tylko reformę pt. „Konstytucja dla nauki”. Propozycja ta jest głównie przykładem na to, że salon i elity reprezentowane przez ministra Gowina (i ministrę Zalewską) żyją w swoich limuzynach oderwane od życia ciężko harujących naukowczyń i intelektualistek polskich, a wszelkie konsultacje środowiskowe są bezcelowe niczym wiosłowanie na łódce z czynnym motorem.
Czytaj całość »

12.04.2018
czwartek

Jad kiełbasiany

12 kwietnia 2018, czwartek,

Budzi mnie ćwierkanie telefonu. Wróble wymierają, nie mają już gdzie się podziać w moim zakratowanym mieście. Kratki wentylacyjne strzegą każdego wejścia na poddasze. W telefonie parę lat temu zainstalowałam sobie apkę Frankfurter Allgemeine Zeitung, ale muszę skasować ten ćwierkający koszmar. Na wpół otwartym okiem zerkam na tytuł: „Rakettenangriff auf Syrien”, łomatkoboska, ja tu w kompletnym rosole, dzieci nieubrane, zęby nieumyte, syn jeszcze miał przy śniadaniu doczytać „W pustyni i w puszczy”, pies jeszcze męża na spacer nie wyprowadził, a tu wojna z Rosją.
Czytaj całość »

6.04.2018
piątek

Namiot z niespodzianką

6 kwietnia 2018, piątek,

Pesach i Wielkanoc za nami, więc myślę o tych nieszczęsnych, którym nie udało się wstać z grobów i kontynuować podróży. Rząd ogłosił, że w kwietniu raportu z prac komisji smoleńskiej nie będzie, ale w międzyczasie – żeby nie było pustki, podczas której mogłaby zapaść niewygodna cisza nad ekshumacjami – rząd buduje w prezencie dla narodu pomnik na placu Piłsudskiego.
Czytaj całość »

28.03.2018
środa

Z dwururki jak do ptaków

28 marca 2018, środa,

Wiosna, pierwsze kwiaty zła „w gniewie na całą ziemię tchnienie Marca słotne”. Mróz odpuścił i wyleźli ci rowerzyści na ziemię jak dżdżownice po deszczu. Ponieważ nie ma już Żydów, a Ukraińcy to żaden wróg, ot, karna i robotna pomoc domowa, musimy zadowolić się wojną z rowerzystami.
Czytaj całość »

27.03.2018
wtorek

Polska nie ma problemu z wydalaniem

27 marca 2018, wtorek,

Polska nie ma problemu z wydalaniem. Gastrolodzy triumfują. Pod przewodem ministra Czaputowicza, pogromcy szpiegów i – miejmy nadzieję – innych niekompetentnych pracowników ministerstw gospodarczych, wydalamy „niepożądanych” dyplomatów rosyjskich. Wreszcie akcja, wreszcie coś się dzieje, bo pielgrzymowanie po Europie z wielką białą księgą jakoś nie zażarło. Polska wydala, czyli że organizm zdrowy mamy. To Trump histerycznie wyrzuca, ale wiadomo, on to niepoczytał, a my, autorzy białej księgi – poczytalni. Samemu głupio tak wydalać niepożądany element, ale wespół w zespół z przyjaciółmi takimi jak Francuzi czy Niemcy – łatwiej Ruskich móc zmóc.
Czytaj całość »

14.03.2018
środa

Wielka biała Beata

14 marca 2018, środa,

Charyzmatyczna, szykowna, żelazna, oddana Polsce, którą zastała jako kupę kamieni, a oddała technologiczną potęgą i prorodzinnym rajem – zebraliśmy się tutaj, by opłakiwać tragiczny los naszej drogiej wicepremier Beaty Szydło. Ta cudowna córa Brzeszczy będzie na wieki wieków zapamiętana jako wielka Boba Budowczyni silnej Polski w słabnącej, konającej, zatrutej Europie. Nie lękała się zakasać rękawów i pod samodzielnie ukutym hasłem „Damy radę” zabrać się do realizacji planu ośmioletniego.
Czytaj całość »

8.03.2018
czwartek

Dzieci w obrożach

8 marca 2018, czwartek,

Stoję na poczcie w kolejce. Na półkach książki. Nie telefoniczne, te już skonały na makulaturze historii razem z budkami telefonicznymi. Na najwyższej półce pozycje o Jezusie. W miękkiej okładce „Oczami Jezusa”, wolę zejść z jego oczu, nawet jeśli chłopak puszcza do mnie oko, ale tu nie ma dokąd się przesunąć, klaustrofobicznie się zrobiło. Wybałuszają się na mnie z półki inne sagi jezusowe, a obok wystawione na sprzedaż biografie księży, wydane na modłę autobiografii celebryckich o życiu z jogą i pszenicą.
Czytaj całość »