Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie

17.01.2018
środa

Łagodna

17 stycznia 2018, środa,

Proszę nie krytykować programów, w których sami mężczyźni komentują sytuację kobiety, która jest w niechcianej ciąży. Jako ojcowie córek, mężowie, ojcowie – panowie są przejęci sprawą – trzeba się radować. Przecież zdrowie jest tematem, który dotyczy wszystkich i np. w panelu o ratowaniu pacjentów chorych na raka prostaty mogłyby brać udział same posłanki i onkolożki pochylające się nad palącą sprawą członka.
Czytaj całość »

12.01.2018
piątek

Nowoczesna tiki taka

12 stycznia 2018, piątek,

Bezhołowie w partiach rzekomo opozycyjnych nastraja mnie melancholijnie. Platforma i Nowoczesna w grze o prawa kobiet zaprezentowały swoją osobliwą wersję tiki taki – każdy pilnuje, by nie utrzymać się przy piłce oraz podążać w bliżej nieokreślonym kierunku.
Czytaj całość »

10.01.2018
środa

Piana na oczach

10 stycznia 2018, środa,

Od rana mam pianę na oczach. Okulary upaćkane od tych bąbelków. Tak mi prezes Kaczyński namydlił oczy tymi rekonstrukcjami, że przez chwilę zapomniałam, że powinniśmy troszczyć się o kolano prezesa, z którego wstał.
Czytaj całość »

3.01.2018
środa

Getto dla kobiet

3 stycznia 2018, środa,

Berliński pomysł stworzenia sylwestrowej strefy bezpieczeństwa dla kobiet można by rozszerzyć na cały rok. Niebawem czekają nas przecież zimowe igrzyska olimpijskie, a potem mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn, więc będą strefy kibica. Panowie będą wlewać w siebie po kilka(naście) reklamowanych na okrągło jako fajne, orzeźwiające, przyjemne i sportowe piw dziennie, a zatem nader aktywni się zrobią. Buzie się zaróżowią, chęć do prezentacji bicepsów i brzuszków wylewających się spod z trudem dopiętych koszul wzrośnie, potem pomacha się chętnie szalikiem, flagą i poglądami, a do atrybutów dołączy się też kobiety. Nasze barwy, nasze kluby, nasze granice, nasze kobiety. Kobietę, jak puchar, zdobywa się, a potem się ma. Można sobie przestawiać z półki na półkę i chwalić się nią oraz chronić przed kradzieżą tudzież porwaniem.
Czytaj całość »

25.12.2017
poniedziałek

Podkurzacz

25 grudnia 2017, poniedziałek,

Niezliczone są zalety bycia ateistką, a jedną z nich jest to, że można napisać list do świętego Mikołaja, nie wzywając świętych. Modlenie się do ludzi obcych i zmarłych wydaje mi się po prostu faux pas. Niech odpoczywają, po co ich szarpać. O pomoc zwracam się przeto do znajomych, którzy zwykle są skuteczni – znajdują mi klucze, uzdrawiają, karmią, grzeją, dzielą się płaszczami. Nieprzestrzeganie zasad, a żądanie prezentów – ta postawa ma się w Polsce dobrze, a ja jestem Polką niemałą.
Czytaj całość »

15.12.2017
piątek

Stanik wojenny

15 grudnia 2017, piątek,

Jestem jednym z nielicznych świadków („świadkiń” – halo, Agnieszko Graff, pomocy – czy poprawnie byłoby „kobieta świadek”?) wieczornych wydarzeń 13 grudnia 2017 roku. Miasto Warszawa spowiły zimowe ciemności. Obywatelka Passent Agata wracała przez plac Trzech Krzyży kilka minut po godzinie 17 do domu.
Czytaj całość »

13.12.2017
środa

Ciemna materia

13 grudnia 2017, środa,

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zmieniła oblicze mojej pracy. Nadgorliwe urzędniczki zamiast zająć się myśleniem, jak ratować rozgłośnie lokalne czy muzykę ludową w radiu, tropią „obiektywność” w telewizjach informacyjnych.
Czytaj całość »

7.12.2017
czwartek

Kalendarz patriotyczny

7 grudnia 2017, czwartek,

W osiedlowym sklepie spożywczym dopadło mnie wczoraj najmocniejsze patriotyczne zwątpienie od trzech dekad. Raz tylko zachwyciłam się obczyzną bardziej niż ojczyzną, ale składam to na barki lat pacholęcych. Ojciec miał przyjaciółkę, która przed stanem wojennym wyemigrowała do Szwajcarii i Ewa potem zaprosiła mnie, krnąbrną ośmiolatkę, do siebie, a właściwie ufundowała mi obóz narciarski pod Sierre.
Czytaj całość »

27.11.2017
poniedziałek

Jarosławo Bruno

27 listopada 2017, poniedziałek,

Niektórzy oczyszczają organizm, pozbywając się toksyn za pomocą głodówek lub kąpieli w bani. Bania to jedyne miejsce, w którym ateistka może zmusić się do biczowania. Choćby witką. Inni z kolei starają się zgubić zbędne kilogramy, joggując w fosforyzujących gatkach po mieście lub pływając w basenie wśród fal, chloru, bakterii E. coli i grzybów. Od kiedy naszą ojczyzną zaczął rządzić Jarosław Kaczyński, ja staram się pozrzucać z pamięci kilka zbędnych i niepotrzebnie zapamiętanych lektur.
Czytaj całość »

23.11.2017
czwartek

Ekolog bezbożnik

23 listopada 2017, czwartek,

W konflikcie wokół Puszczy Białowieskiej nie chodzi o kornika drukarza. To konflikt między „intruzami” a „miejscowymi”. Odczułam to podczas protestu leśników i leśniczek, w którego epicentrum nieco przez przypadek trafiłam. Ot, mieszkam przy ul. Wiejskiej i nie mogłam podjechać pod blok, bo ulicę zablokowały radiowozy chroniące protestujących leśników.
Czytaj całość »