Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie Jakoś to nie będzie! Blog Agaty Passent - Kolejna witryna oparta na WordPressie

18.12.2018
wtorek

Jasełka

Ateistka na jasełkach

18 grudnia 2018, wtorek,

Święta Bożego Narodzenia to czas, gdy mój ateizm pcha się na świat i chce mnie zawstydzić jak siwe odrosty we włosach. Nie wstydzę się ateizmu, odebrałam dobre ateistyczne wychowanie i nie zawaham się go użyć, ale nie lubię nim epatować, epatować nim na sztandarach, koszulce, nalepce samochodowej czy na złotym łańcuszku noszonym w dekolcie. Noszę ateizm w sercu, a nie na ścianie.
Czytaj całość »

10.12.2018
poniedziałek

Nowoczesna

Ale o so chodzi?

10 grudnia 2018, poniedziałek,

Z okazji stulecia praw wyborczych kobiet dwie polityczki zadbały o to, by stereotyp kłótliwych bab umocnił się w posadach. Gdzie dwie się biją, tam trzeci skorzystał, a jeszcze mu się za to dostało. Przy okazji zadymki w partii Nowoczesna przypomniało mi się, że kilka miesięcy wcześniej posłanka Scheuring-Wielgus czasowo się zawiesiła, by potem odejść, wespół w zespół z posłanką Joanną Schmidt.
Czytaj całość »

4.12.2018
wtorek

Burza

Po Burzy w Narodowym

4 grudnia 2018, wtorek,

Od kiedy mam dzieci, podoba mi się prawie każda sztuka teatralna, na którą się wybieram. Krytycy i recenzentki lepiej, żeby byli bezdzietni albo mieli kwarantannę, bo nie wiadomo właściwie, z czego tak się głupio cieszymy, szczerząc kły – z tego, że spektakl dobry, czy z tego, że wypuścili nas na przepustkę od „siedzenia z dziećmi” i trafiliśmy ze spacerniaka do teatru.
Czytaj całość »

30.11.2018
piątek

Opiekun

Prezent dla opiekuna

30 listopada 2018, piątek,

Trwają Dni Opiekuna, wielki bal w operze, wszelki pacjent majtki pierze. Myślę, jak mojej opiekunce – bo raczej nie będzie to mężczyzna, żaden nie jest taki głupi, żeby nosić nieruchomą prawie mumię do łazienki, bo facet to nosi chętnie plecak po górach – myślę, jaki zrobić jej prezent, który by sprawił jej radość. Wiadomo, przy prezentach liczy się miły gest.
Czytaj całość »

29.11.2018
czwartek

Pieniądze

Bursztyn i złoto

29 listopada 2018, czwartek,

„There ain’t no such thing as a free lunch”, czyli nasze stare „nie ma nic za darmo”, tłumaczy wygórowaną stawkę, jakiej zażądał ostatnio pewien pan Marek Ch., chwilowo człowiek bez nazwiska, bo zatrzymany, nazwisko też zatrzymane, ale może znowu je odzyska, odbierze z jakiejś przechowalni z nazwiskami, wraz z kluczykami do limuzyny i bielizną, i nie będzie samotnie telepał się po labiryncie pokojów przesłuchań niczym kafkowski Józef K.
Czytaj całość »

22.11.2018
czwartek

Laptop

Własny pokój

22 listopada 2018, czwartek,

Czy jeśli mój 12-letni syn zostanie prostytutką, to czy ja to zauważę? Myślę o tym od wczoraj, kiedy to jako gość przysłuchiwałam się konferencji, a raczej spotkaniu, jakie dla nauczycieli, dyrektorów szkół, wychowawców przedszkolnych zorganizowała warszawska dzielnica Wola. Prelegentami byli psychologowie, psychiatrzy i adwokat. Sala konferencyjna udostępniona przez Caritas wypełniona prawie wyłącznie kobietami (wychowanie przedszkolne, wiadomo, to nie dla polskich macho). O, przepraszam, jest dwóch panów – to dyrektorzy szkół.
Czytaj całość »

8.11.2018
czwartek

12 listopada

Trzy dni bezrobocia

8 listopada 2018, czwartek,

Dostałam z okazji stulecia niepodległości od władzy prezent. Nie są to rajstopy i goździki, tylko dzień wolny. Nie cierpię prezentów niespodzianek. Zwykle nie są trafione. Dostaję książkę, którą już czytałam, zamiast darmowego baku paliwa. Albo domowego wypieku ciasto zamiast gulaszu z dzika. Dawanie Polakom, którzy dopiero się zebrali po świętowaniu na grobach, kolejnego dnia wolnego to zły pomysł. Nawet nie dlatego, że część z nas miała w tym dniu zaplanowane zabiegi medyczne, weterynarza, mechanika czy zwykłą wizytę u fryzjera. Ja miałam odbierać nowy dowód rejestracyjny, bo w starym już nie było miejsca na pieczątki z badaniem technicznym.
Czytaj całość »

30.10.2018
wtorek

Warszawa

Jest mocz

30 października 2018, wtorek,

Wczoraj sąsiad nasikał mi na głowę. Sąsiad mieszka na dole. W suterenie. Oboje mamy widok na to samo drzewo, tyle że ja z trzeciego piętra widzę koronę, a on z sutereny widzi trzon. My z sąsiadem w jednym stoimy domu od 10 lat. On mieszka z rodziną na dole, a ja z rodziną na ostatnim piętrze. On w mieszkaniu komunalnym, ja we własnym.
Czytaj całość »

17.10.2018
środa

Urna

Bliskość urny

17 października 2018, środa,

Od poczęcia, jeszcze gdym była rozdygotaną zygotą w wodach mojej matki Polki, miałam problemy z robieniem znaku krzyża. Nawet w kółko i krzyżyk nie grywałam, wolałam grę w okręty. Film „Omen” to moja autoryzowana biografia, ale najstraszniejsze jest to, że podobne problemy ze znakiem krzyża zdają się mieć coraz większe grupy rozklekotanych mentalnie i duchowo Polaków. Czy to już szatańskie efekty filmu „Kler”? Przed wyborami trwają histeryczne, przyspieszone korepetycje ze stawiania krzyżyków. Otaczająca rzeczywistość staje się coraz bardziej skomplikowana, auta nie odpala się „na patyka”, z aparatu nie wyciąga się kliszy, dzieci nie jedzą landrynek, tylko wolą ciąć się żyletkami, a znak krzyżyka nie jest taki sam jak kiedyś.
Czytaj całość »

12.10.2018
piątek

LGBT

Towarzystwo gimnastyczne

12 października 2018, piątek,

Myjąc na stacji benzynowej szyby w aucie i sprawdzając ciśnienie w oponach, najpierw zastanawiałam się chwilę, dlaczego – mimo że mam w domu trzech mężczyzn – sprawa opieki i pielęgnacji naszego rodzinnego autka, mojego kochanego stareńkiego szerszenia szos, który jest mi biurem, schronieniem, świątynią dumania, przedmurzem Europy i gdy przyjdzie czas na złom, to pójdę tam razem z nim, spada na moje wysportowane kobiece barki. Szybko porzuciłam to feministyczno-symetrystyczne smęcenie, bo przypomniało mi się, że i tak sytuacja mieszkańców Lublina jest gorsza niż moja.
Czytaj całość »