Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

9.10.2017
poniedziałek

Przepraszam, jak tu biją?

9 października 2017, poniedziałek,

Policja bije w Barcelonie, biały policjant zabił młodego Afroamerykanina w Ferguson, biały policjant znęcał się nad białym Igorem Stachowiakiem i milicjanci, bijąc, zabili Grzegorza Przemyka.
Czytaj całość »

1.10.2017
niedziela

Jezu, nie ufam Tobie

1 października 2017, niedziela,

Jadę gdzieś przez teren zabudowany, który od dekad nie podjął decyzji, czy miasteczkiem jest czy wsią. Na lewo siding, na prawo garaże z brezentu. Ostry zakręt, przy nim kościół brzydszy od opuszczonej hurtowni skarpet. Ustawione cegły pustaki w bryłę przypominającą, za przeproszeniem, „kamieni kupę”, z wbitym na czubku łysiny – bo trudno nazwać ten dach kopułą – krzyżem z rurek stalowych.
Czytaj całość »

23.09.2017
sobota

Nowszy jest lepszy?

23 września 2017, sobota,

Panicznie się boję, że bywalec Davos – posługujący się ze swadą nowoczesnymi narzędziami bankowymi jak zwykłym widelcem Mateusz Morawiecki – w ramach walki o to, by Polska była centralnym hubem wszechświata i okolic, sprzątnie mi o poranku mój ukochany samochód sprzed bloku.
Czytaj całość »

20.09.2017
środa

Przymusowa germanizacja

20 września 2017, środa,

Przymusowa germanizacja naszego piastowego rodu trwa prawie nieprzerwanie od dwustu lat. Należy zakasać rękawy, odłożyć na makulaturę polskojęzyczne przekazy sączone naszym niewinniutkim białogłowym przez pisma typu „Claudia” i „Twój Styl” – oraz wyłączyć serwisy digitalowe, takie jak wetter.de, gdzie prawdziwi Polacy trafiają niepotrzebnie, zamiast korzystać z serwisów polskich meteorologów, którzy lepiej znają się na ojczystym smogu oraz pogodzie ducha.
Czytaj całość »

8.09.2017
piątek

Brylantyna

8 września 2017, piątek,

Wrzesień to koszmar głównie dla rodziców, a nie dla dzieci. Rząd nie wydrukował podręczników. To supcio. Zamiast czytać czytanki, popyka się na konsolce albo zostanie dłużej na boisku.
Czytaj całość »

23.08.2017
środa

Praca nie wre

23 sierpnia 2017, środa,

Dlaczego tysiące z nas pragną skorzystać z podarowanej nam przez prezydenta Andrzeja Dudę możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę? Mnie to nie dotyczy, bo najbardziej na świecie chciałabym umrzeć w pracy. Na pewno nie we śnie. Przespać swoją śmierć byłoby sytuacją już nie do odkręcenia. Tadeuszowi Łomnickiemu bardziej od pięciu żon zazdroszczę śmierci w pracy – zmarł podczas prób do kolejnego przedstawienia. Umierać niejako z marszu, z myślą, że nie jest się samemu, jest wokół zespół współpracowników, że nie jest się ciężarem dla dzieci, męża, że robi się coś ważnego – to prawie jak „polec”.
Czytaj całość »

22.08.2017
wtorek

Poeta na liście

22 sierpnia 2017, wtorek,

Szarpanie się o to, czy wiersze Wojciecha Wencla powinny być lekturą obowiązkową w szkole, jest działaniem równie jałowym co proponowanie dzisiejszym milenialsom, by nosili pończochy do repasacji lub trenowali tenisa w długich spodniach i rakietą drewnianą.
Czytaj całość »

21.08.2017
poniedziałek

Dzień dobry, tu terror

21 sierpnia 2017, poniedziałek,

Po każdym akcie terroru myślę o tym, jak bardzo przez te kilka dekad przyzwyczaiłam się do poczucia bezpieczeństwa. Nie mam w domu telewizji, w sieci spędzam najwyżej godzinę dziennie – grubo za mało jak na to, że sieć to nie tylko śmietnik intelektualny, przypadkowy kolaż rzekomej rozrywki, ale i jedno z kluczowych miejsc ważnych informacji i rzetelnej wiedzy. Gazet codziennych od lat nie kupuję. Ograniczam się do tygodników i miesięczników. Oraz regularnie słucham radia. Radia słucham, bo w nim nie widać. Nie muszę niemalże bezpośrednio patrzeć na tragedię bliźnich. Odwracam wzrok od fotografii i „materiałów” (nie cierpię tego określenia, ale trudno pokazywany dziś w „Wiadomościach” czy „Faktach” „content” nazwać felietonem czy reportażem). I przypominam dziecko chowające się pod kocem. Taka zabawa w znikanie, a raczej wygaszenie otoczenia.
Czytaj całość »

2.08.2017
środa

Trump junior

2 sierpnia 2017, środa,

Niezależnie od tego, czy Donald Trump junior i jego oświadczenie dotyczące kontaktów z Rosjanami pogrąży prezydenta Trumpa czy będzie tylko jednym z wielu, hm, kłopocików, jakich ta prezydencja dostarcza Amerykanom i światu, to ja jestem ukontentowana. Od kiedy dotarła do mnie wieść, iż staruszek Trump podyktował te kilka zdań swemu synowi, a ten je spisał i podpisał jako własne, patrzę zupełnie inaczej na moje do niedawna jeszcze trudne relacje z jedenastoletnim synem.
Czytaj całość »